Forum Domywstylu.pl

Podyskutuj o projektach domów

Nie jesteś zalogowany.

Informacje

Uwaga! Działa już Wiadomość Prywatna (widoczne w profilu jako PW). Teraz w łatwy sposób możesz skontaktować się z wybraną osobą.
Kupiłeś projekt domu i rozpoczynasz budowę domu? Załóż Dziennik budowy i podziel się swoimi zdjęciami oraz doświadczeniami.

Rudka - 2009 Dziennik użytkownika

Ostatni wpis Login Miejsce Projekt domu
2010-06-04 Rudka Podlasie Aloes

58 Wpisy

Komentarze(0)  Zobacz stronę Sobota, Kwiecień 18

Witajcie. Pomyślałam, że warto podzielić się z kimś wrażeniami z tak ciekawej przygody jaką jest budowanie domu. Cofam się w czasie i pokażę co nieco z poszczególnych etapów budowy. Mam nadzieję, że komuś się to kiedyś przyda. Zaczęliśmy w kwietniu. Wykop pod dom zrobiliśmy pełny. Nie bawiliśmy się w kopanie rowów, aby majster miał swobodny dostęp do fundamentów. Jednak popełniliśmy przy wykopach błąd. Ponieważ trzeba było najpierw zdjąć warstwę górną (tzw.humus) a później dopiero resztę gleby. W ten sposób (piasek) można by było z powrotem wsypać później w fundamenty. My o tym nie wiedzieliśmy, i nie dało już się tej ziemi wykorzystać. Musieliśmy później na zasypanie fundamentów ziemię kupić.
 

Komentarze(0)  Zobacz stronę Sobota, Kwiecień 18

Widok na cały wykop
 

Komentarze(0)  Zobacz stronę Wtorek, Kwiecień 21

Zaczynamy powoli zwozić materiały. Kupiliśmy dużo zimą, kiedy było taniej. Teraz wystarczyło przetransportować.
 

Komentarze(0)  Zobacz stronę Wtorek, Maj 5

Budowa ruszyła. Projekt nie jest skomplikowany, więc szalunki na fundament i ułożenie zbrojenia ław zajęło budowlańcom tydzień. Okazało się, że nasi fachowcy są niepokorni i chcą wszystko robić po swojemu. Po przemierzeniu szerokości poszczególnych ław wyszło, że porobili jak im się podobało- i musieli poprawiać smile
 

Komentarze(0)  Zobacz stronę Środa, Maj 6

Akcja: zalewanie fundamentów. Lanie z "gruszki" wcale nie wychodzi drożej, niż przy rozrabianiu samemu. A tu ma się wylany beton w godzinkę, i wszędzie taki sam, o identycznych proporcjach.
 

Komentarze(0)  Zobacz stronę Poniedziałek, Maj 11

Następny tydzień i ściany fundamentowe stoją.
 

Komentarze(0)  Zobacz stronę Czwartek, Maj 14

Następnie na ściany fundamentowe poszedł pierwszy wieniec. Też zamówiliśmy beton z gruszki. I pomyśleć że to wszystko trzeba będzie zasypać. Strasznie nas korciło, żeby zostawić jakąś małą piwniczkę. Ale twardo postanowiliśmy nie zmieniać koncepcji. Pomyślimy o piwnicy pod garażem, który planujemy zrobić w oddzielnym budynku.
 

Komentarze(1)  Zobacz stronę Niedziela, Maj 17

Oczywiście ściany fundamentowe zabezpieczyliśmy dysperbitem. Majstrzy robią tak szybko że nie nadążamy z kupowaniem materiałów. Mieliśmy problem z kupnem styropianu na fundament. Uparliśmy się na grubość 12cm ( ze względu na grubość styropianu na elewacje- planujemy 15cm lub 20cm) i trzeba było zamawiać. Było trochę nerwów i delikatny zastój w pracy ale przy budowie to raczej normalne smile Na zdjęciu widać też fundamenty pod frontowy tarasik z wyciągniętym pod słupy zbrojeniem. Majster oddylatował ścianę tarasu od ściany domu styropianem.
 

Komentarze(0)  Zobacz stronę Wtorek, Maj 19

A tu widać fundamenty po zasypaniu. Trzeba zawsze przypilnować aby majster ubijał piach bardzo dokładnie i warstwowo. Bo później posadzka parteru może nam osiadać. Dwa pomieszczenia mamy delikatnie obniżone. Chłopaki powyciągali zbrojenie pod słupy i schody. I mój mąż zapobiegliwie przeciągnął dwie rury (niebieskie) pod fundamentem do przyszłego wiatrołapu, aby później wygodnie przełożyć tędy kable elektryczne czy do domofonu. Na tym etapie trzeba też było przełożyć rurę kanalizacyjną przez ścianę fundamentową. U nas zrobili ją za nisko. Bo zbiornik będzie musiał być trochę niżej żeby zrobić w rurze do domu jakikolwiek spadek. Mamy już przeprowadzony pod fundamentem wodociąg i położoną rurę do nawiewu do przyszłego kominka w salonie. Trzeba też koniecznie przed wylaniem posadzki rozprowadzić rury kanalizacyjne wewnątrz domu.
 

Komentarze(0)  Zobacz stronę Niedziela, Maj 24

Zalewanie posadzki parteru odbyło się w deszczu. Ponoć w deszczu nie można lać betonu, bo wymywa się "mleczko" chyba cementowe tongue co osłabia wytrzymałość betonu. Ale to był tylko kapuśniaczek więc myślę, że nie zaszkodził.
 

58 Wpisy

Ostatnie 5 osób, które odwiedziły ten dziennik: go55, goospit1984, Dudi, asiul78, dEry

Stopka forum